| |
|
|
Kinia
|
14.11.2008 16:56:24
|


Grupa: Moderator
Posty: 433
#179644
Od: 2008-11-9
|
Jaką macie miske?
My mamy 3 klasyczne czyli te matalowe. Każda ma inny rozmiar. Macie osobną na wode i jedzenie? |
| |
|
|
Asia
|
14.11.2008 17:51:00
|


Grupa: Moderator
Lokalizacja: Jaworzno
Posty: 263
#179677
Od: 2008-11-11
|
Saba ma metalowe miski na stojaku, żeby nie jeździła z z nimi po kuchni. Minus takch misek: bardzo hałalsują gdy pies je oblizuje, hałas jest nie do wytrzymania, czasami mówimy Sabie, że tam już nic nie ma i żeby przestała, Ma jeszcze miski plastikowe, w prawdzie dla kota, bo tylko takie pasowały gdy Saba była szczeniakiem, jedną ma na suchą karmę, a drugą, na wodę zabieram wszędzie jak jest gorąco, a idę z psem, żeby się wygonił. Czy mam osobną miskę na wode i jedzenie ? No to jest dla mnie oczywiste ! nie rozumiem jak można mieć jedną miskę (chociaż znam jedną osobę, która tak ma). |
| |
|
|
rikki165
|
14.11.2008 17:57:19
|


Grupa: Moderator
Posty: 480
#179682
Od: 2008-11-10
|
Dejzi ma dwie plastikowe i wkurza mnie to ,że jezdzi nimi i szura po całej kuchni... |
| |
|
|
Luzia15
|
14.11.2008 17:59:35
|


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Piaseczno
Posty: 654
#179687
Od: 2008-11-8
|
Marti ma 3 miseczki. 2 metalowe i 1 plastikową. Plastikowa na picie, a metalowa na jedzenie. |
| |
|
|
Kinia
|
15.11.2008 13:17:49
|


Grupa: Moderator
Posty: 433
#180066
Od: 2008-11-9
|
A nie macie takie jakbu gumki na spodzie miski tzn na około tego obramowania? Wtedy tak nie hałasuje.
My pomimo tego, że mamy 3 miski to Marley je i pije z jednej tzn. Jak z je to się miske myje i wlewa wode, jak ma jeść to sie ją wylewa i już. Dzięki temu ma czystą wode i umytą miske dwa razy dziennie. |
| |
|
|
Asia
|
15.11.2008 13:41:14
|


Grupa: Moderator
Lokalizacja: Jaworzno
Posty: 263
#180089
Od: 2008-11-11
|
Jejku tyle roboty przy tym, ja bym tak nie mogła. Moja koleżanka miała jedną miskę i najpierw dała psu karmę z puszki, a potem nalała tam wody i zrobił się taki syf,że nie mogłam patrzyć. A takie gumki mamy tylko to jest stojak z takimi dwoma otworami metalowymi i tam bezpośrednio włkada się miskę też metalową i to wszystko tak hałasuje. |
| |
|
|
rikki165
|
15.11.2008 13:42:45
|


Grupa: Moderator
Posty: 480
#180090
Od: 2008-11-10
|
ja mam taką zwykła plastikową i ona nie ma jakiś tam gumek.... |
| |
|
|
Asia
|
15.11.2008 13:44:17
|


Grupa: Moderator
Lokalizacja: Jaworzno
Posty: 263
#180093
Od: 2008-11-11
|
Moja ma tylko na nóżki od stojaka, żeby to wszystko nie jeździło po kuchni. |
| |
|
|
rikki165
|
15.11.2008 15:34:53
|


Grupa: Moderator
Posty: 480
#180169
Od: 2008-11-10
|
Najśmieszniejsze są takie sytuacje: Moja mama nasypuje Dejzi karmę i ona jej nie chce jeść wiec odchodzi. Ale jak Zawołam swojego kota Kacpra to ona już opróżnia miskę ,żeby jej nie zjadł. |
| |
|
|
Kinia
|
16.11.2008 11:35:11
|


Grupa: Moderator
Posty: 433
#180561
Od: 2008-11-9
|
Wiesz co ja wole żeby Marley miał czystą wode dlatego ma jedna miske jakby miał dwie to by mi sie nie chciało myć... |
| |
|
|
Asia
|
16.11.2008 16:31:54
|


Grupa: Moderator
Lokalizacja: Jaworzno
Posty: 263
#180762
Od: 2008-11-11
|
Czy ja wiem, Saba ma dwie miski, codziennie daje jej świeżą wodę i przy okazji myję miskę, a miska na zupę jest myta zaraz jak Saba zje, bo potem się to zaschnie i jest bardzo ciężko zmyć. Więc ja myję miski przy okazji poprostu... Natomiast nie chciałoby mi się latać co chwilę i sprawdzać czy pies zjadł, żeby dać mu wody i naodwrót. |
| |
|
|
Kinia
|
16.11.2008 18:18:48
|


Grupa: Moderator
Posty: 433
#180860
Od: 2008-11-9
|
Taaaa tylko, że mój zjada śniadanie/kolacje w minute, no może dwie. |
| |
|
|
rikki165
|
16.11.2008 20:20:50
|


Grupa: Moderator
Posty: 480
#180955
Od: 2008-11-10
|
moja dejzi się zawsze męczy z kolacją.... |
| |
|
|
EMILLY
|
17.11.2008 12:06:23
|


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Strzegom
Posty: 118
#181113
Od: 2008-11-10
|
My mamy trzy miski metalowe na gumie , tej samej wielkości, dość duże, 2 miski z melaminy w pieski |
| |
|
|
Thora
|
13.12.2008 15:39:25
|


Grupa: Moderator
Lokalizacja: Kraków
Posty: 111
#192610
Od: 2008-12-12
Ilość edycji wpisu: 1
|
Mam trzy miski kupione w sklepach zoologicznych: plastikowom, drugą plastikowom (gdy była mała uszy wpadały jej do jedzenia i nic nie dało się z tym zrobić 8), nie mogliśmy jej przecież myć uszu po każdym posiłku, spinanie spinaczami też nie wchodziło w grę; w końcu ktoś poradził nam, by kupić miskę wąską i wysoką - w końcu uszy zostawały na zewnątrz ) i metalowom, od której po dłuższym używaniu odkleiła się guma. Pies panicznie boi się dźwięku szurania tej miski, więc o zbliżeniu się do niej nie ma mowy... Poza tymi miskami, gdy pies w lecie w ogóle nie chce wchodzić do domu (za gorąco) za miski na wodę służą duże pojemniki po lodach, albo nasze ludzkie miski (oczywiście potem ludzie już z nich nie jedzą).
wpis edytowany 13.12.2008 15:40:29
|