Jejku tyle psów się codziennie rodzi i jakoś nie jest to problem, chciała dopuścić dopuściła no i już. Równie dobrze mogła dopuścić kundla i brać za szczeniaki kasę.
Ale czy rozumiesz, że to było nieodpowiedzialne? Hodowla i rozmnażanie ma na względzie poprawienie rasy, dążenie do wzorca. A ty? Czy dopuszczając sukę porównywałaś ją i samca do wzorca?
UWAGA! Ponieważ zeszliśmy bardzo z temtu, bardzo proszę o dlaszą rozmowe w tym temacie: http://www.piessski.iq24.pl/default.asp?grupa=87789&temat=32071
Hehe, Anetka, fajne zdjątka. xD A tak między nami, to może zgłoś się na konkurs na najładniejszy avatar? Post zostanie usunięty, jeśli użytkownik Aneta23 odczyta i odpowie na niego. To jak?