click to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own textclick to generate your own text

NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · Ciągnięcie na smyczy · Wpis #192457
Thora 12.12.2008 23:54:03


Lokalizacja: Kraków

Posty: 111 #192457
Moim zdaniem powinno się kupywać psa "na swoje możliwości". Np. pięciolatkom nie powinno się pozwalać prowadzić psa, który może go wciągnąć pod pierwszy nadjeżdżający samochód. Ja mojego psa kupiłam, gdy miałam 9 lat. Mimo, że była malutką kuleczką potrafiła mocno ciągnąć. Nie chodziłam z nią sama na spacery. Zawsze była ze mną osoba dorosła, która mogła mi pomóc.

Uważam, że najlepiej kupić psu szelki i za każdym razem, gdy ciągnie mogno przyciągnąć go do siebie. Dobrze jest np. gdy jest się praworęcznym trzymać psa po prawej stronie, by łatwiej było go utrzymać.Gdy tylko się ciągnie przyciągnąc go mocno i stanowczo do siebie, tak, by szedł równo z nami. Dobrze, gdy wypowiadamy przy tym komendę, np. "noga!". Gdy tylko pies idzie przez chwile grzecznie chwalimy go. Smycz powinna wisieć luźno.

Jeśli pies "ucieka nam" na boki to warto spróbować, by ktoś szedł blisko nas. Pomiędzy dwoma osobami pies nie będzie miał jak skręcić. Jeżeli wchodzi pod nogi należy go odsunąć. W moim przypadku podziałało. Teraz tylko przy mnie Sara naprawde grzecznie chodzi na smyczy.

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl


glitter link generator