
Lokalizacja:
Jaworzno
Posty: 263 #206136
|
Ooo właśnie, na dworze to wogóle się nie słucha. Kiedyś byłam ździwiona, bo Saba chciała polecieć za psem a nie poleciała jak powiedziałam jej "nie wolno", "zostań", "chodź tu (tj. domnie)". Stała w miejscu i czekała. Oczywiście pochwaliłam ją za to. Ale wątpie czy na inne komendy zareagowałaby. |