Nie rozumiem Cię. Po co mam trzymać jakąś linkę, skoro mam dwie smycze do wyboru. Po co w ogóle mam przywiązywać mu do szyi jakiś sznurek, jeśli puszczam go wolno?
Na rodowodzie mi nie zależy. Nigdy nie będzie mi potrzebny, więc nawet się o niego nie starałam. Dla mnie nie liczy się to, czy mam jakiś głupi papierek, ale to, jak bardzo kocham mojego pieska.
Ostatniej części twojego postu w ogóle nie rozumiem. Chciałam tylko uświadomić Ci, że to, co napisałaś jest bez sensu.
Na rodowodzie mi nie zależy. Nigdy nie będzie mi potrzebny, więc nawet się o niego nie starałam. Dla mnie nie liczy się to, czy mam jakiś głupi papierek, ale to, jak bardzo kocham mojego pieska.
Ostatniej części twojego postu w ogóle nie rozumiem. Chciałam tylko uświadomić Ci, że to, co napisałaś jest bez sensu.