
Lokalizacja:
Kraków
Posty: 111 #193184
|
To i ja jeszcze troszke zejdę...
Ja mam gorzej. Tata w tej sprawie podpożądkował się mamie, a ta jest zaciekłą przeciwniczką mojego pomysłu. W piątek kupiłam klatkę i mam nadzieję, kiedyś pojawi się mały baranek cholenderski. Niestety są nikłe szanse.
PS Jestem już na forach http://www.krolikminiaturka.fora.pl/ (ale nikt od dwóch tygodni mi nie odpowiada) i http://www.krliki.fora.pl/ Jak zawsze mój nik Thora |