Schronisko dla psów w Konstancinie - Jeziornej
Ja bym chciała być takim wolontariuszem, ale raczej się nie zgodzą rodzice...zresztą mieszkam daleko od tego schroniska. A u nas co rok zbiera się tydzień karmę, koce etc. i pan z przyrody bierze kilka osób i zawozimy te rzeczy do schroniska...


  PRZEJDŹ NA FORUM